Już niebawem wydanie kolejnego zbioru wierszy

W świetle i cieniu

oraz dwóch tłumaczeń:

Free Your Voice. Awaken to Life Through Singing

Goddesses in Older Women. Archetypes in Woman Over Fifty

Iza Cisek z „Endorfiny” na temat zbioru „Kobiecość ucieleśniona”

Czytając tę poezję, mam poczucie, że oto właśnie spotykam się z płynną i migotliwą materią, pochwyconą przez strukturę rymu i rytmu jak przez naczynie.


Wchłaniam te wiersze całym ciałem. Obcując z nimi, tarzam się w liściach i nurkuję w jeziorze. Czuję na skórze gorąco słońca i ściekające krople wody. Wiję się z rozkoszy i drżę z ekstazy. Moje ciało delikatnieje pod wpływem dotyku dłoni mężczyzny, a moja kobiecość otwiera się na przyjęcie męskości. Dla mnie ta poezja wysycona jest zachwytem, delikatnością, zmysłowością i orgazmicznością. Czasami wprost dyszy ziemistością, mięsistością oraz dzikością. Odczuwam ją wszystkimi zmysłami.


Lubię otwartość, szczerość i dojrzałą świadomość, z jakimi autorka pisze o seksie i seksualności: rozkoszy, odurzeniu, roztopieniu się w tu i teraz. Lubię też, kiedy dla równowagi ukazuje tę drugą, mniej popularną stronę kobiecej duszy, pełną dąsów, zmiennych nastrojów i wpadania w emocjonalne dołki – bo puste szafy, zmarszczki na twarzy i nikt nie przytula. Z ciekawością przyglądam się opowieściom o relacjach z mężczyzną.


Doceniam też w pełni spotkania z paradoksami pustki i pełni, wszystkości i nicości, życia i śmierci, które są obecne w tych wierszach. I dobrze mi robi, kiedy wyczuwam w nich lekkość, poczucie humoru i dystans do siebie.


Z rozkoszą przeglądamy się w tych słowach − ja i moja kobiecość.

 

Iza Cisek – dziennikarka, trenerka i coach ciała

 


Zbiorki idą w świat, a do mnie wracają piękne słowa

 

Zanurzona w Kobiecość... Dziękuję Bożenko.  Jest mi strasznie miło, a tomik... chce się powiedzieć POEZJAAAA! - Ale banalnie by brzmiało, więc napiszę, że... każdy wiersz jest wyjątkowy i każdy... o mnie :)
Wciąż czytam. Na wyrywki czytam :)

Madzia Chalecka

  Magda Chalecka