Już niebawem wydanie kolejnego zbioru wierszy

W świetle i cieniu

oraz dwóch tłumaczeń:

Free Your Voice. Awaken to Life Through Singing

Goddesses in Older Women. Archetypes in Woman Over Fifty

Kobiety o moich wierszach

Bożenko, Twoje wiersze są dla kobiet balsamem na zranienia duszy, inspirują do odwagi, otwierają przestrzenie i światy zapomniane lub zakazane, tchną nadzieją, że życie wciąż coś nowego przynosi - jakże cudnie by było móc wręczać w prezencie taki tomik koleżance, siostrze, żonie, córce, matce, kuzynce, a nawet szefowej!!
Agnieszka Hari Kartar, malarka, graficzka, nauczycielka jogi kundalini


Miałam wielką przyjemność zanurzyć się w kilku wierszach ze zbiorku "Kobiecość ucieleśniona...", jestem nimi oczarowana... Te słowa, strofy tak tkliwe, delikatne, subtelne w swej treści wyzwalają we mnie pokłady właśnie: delikatności, tkliwości, subtelności, ale i zmysłowości, które w codziennym zabieganiu są gdzieś głęboko we mnie ukryte i niewidoczne. Czytając niektóre z wierszy np. Namiętność w kolorze nieba, Do ukochanego, Lawendowe pola, Pod oceanu płaszczem, płakałam, łzy płynęły bezwiednie, ale uśmiechałam się roniąc te łzy, pozwoliłam sobie na chwilę dać upust mojej wrażliwości :) Poezja Bożeny Piergi aż kipi kobiecością w pełnym wielowymiarowym znaczeniu tego słowa. To kobiecość przez duże "K", czasem jest delikatna, ulotna, otula, a czasem zmysłowa, namiętna, gorrrrąca, odważna, przebojowa, kipiąca seksualnością, słowem - jak Kobieta, jak prawdziwa Kobieta, ze wszystkimi cechami, wadami i zaletami, taka jaką każda z nas chciałaby być albo już jest i tego nie dostrzega :) Na koniec dodam, że moim ukochanym utworem jest "Namiętność w kolorze nieba...", który w powiązaniu z "Błękitnymi tancerkami" E.Degasa jest po prostu cudeńkiem :) Dziękuję Bożenie Pierga za chwile wzruszenia i uniesienia...
Aleksandra Maciszka, ekonomistka


Twoje pisanie jest jak namiętne kochanie, pełne życia, radości i swobodnej stałości. Dusza pełna ruchu i głębokiego wybuchu kolorów, smaku, zapachu. Czytam i czuję, i bardzo Ci WRÓŻKO DZIĘKUJĘ…
Wiola Repecka, podróżniczka


Jestem fanką najprawdziwszej prawdy...z Wielkiej Wrażliwości, Kobiety z Krwi i Kości, Indianki, Wiedźmy i Miłości.
Jolanta Kuźmińska-Kin, nauczycielka-terapeutka, olinofrenopedagog


Czytam wiersze Bożenki i zarażam się wesołym rytmem, który stukocze mi treścią lekko podaną, a zarazem głęboką. Bardzo czuję je gdzieś w środku, jakbym sama chciała to powiedzieć, lecz brakowało mi wcześniej słów. I jestem szczęśliwa, że oto wyraziły się moje myśli i emocje. Bardzo lubię ten ton, który buduje we mnie nastrój wesoły, a czasem z zadumą, ale zawsze pozytywny. Życzę wszystkim, aby te wiersze miały możliwość zagoszczenia w każdym serduszku ku pociesze i nauce.
Ania G., właścicielka firmy szkoleniowej


Poezja Bożenki uświadamia nam poezję codzienności, to uwielbienie kobiecości, emanacja ciepła i empatii, radość z bycia częścią cudownej kosmicznej wspólnoty, fantazja i bajkowość, delikatność i wirtuozeria w posługiwaniu się słowem.
Zofia Lorens-Litka, lekarka internistka, terapeutka Tradycyjnej Medycyny Chińskiej


Polubiłam Twoje wiersze bardzo!... Ba, mam z nimi randez vous codziennie. Codziennie zanurzam się w różne poziomy twojej poezji, intymności i miękkości. Uwielbiam patrzeć, jak ewoluujesz, jak obnażasz swoją kobiecość, jak przyznajesz się do bycia istotą różną, jak z każdą chwilą coraz bardziej centrujesz Siebie. "Czytam Ciebie" z jakąś dziką satysfakcją, to tak jakbym wszystkimi zmysłami odbierała Twój mądry, subtelny, niebywale przenikliwy kobiecy świat. Czuję jak coraz bardziej stajesz się Sobą - oddzielną suwerenną jednostką, będąc jednocześnie wszystkimi kobietami, jakie do tej pory Matka Ziemia zrodziła. Jesteś Świętą i Grzesznicą, sprytną Lubieżnicą <uśmiech>, raz się boisz i lękasz, kiedy indziej przed odwagą swą przyklękasz... Fascynująca z Ciebie Czarodziejka, która odkrywa samą siebie. Znajomość z Tobą i Twoim słowem jest jak przygoda z lustrem – inspirująca i zabawna, o bardzo, bardzo wysokim poziomie kobiecych wibracji.
Małgosia Kałuzińska, aktorka


Bożenko... poezja Twoja pobudza moją kobiecość... do serca się wkrada.... w głowie wiruje.... świat pięknie opowiada.... Niech Ci Wydawcy, skromni nie będą, tylko uczciwie przy tym zasiędą! Otworzą się, moc poczują i razem z wierszami poszybują
Lidia Madura, matka 2 synów, fotograf dziecięcy


Jestem pod wrażeniem… One płyną z Twej duszy i serca. Czuje się w nich radość i pasję, z jaką tworzysz. Każda baba znajdzie w nich cząstkę siebie samej. Pozdrawiam cię i dziękuję…
Jola Lorens, technik medyczny


Naprawdę się wzruszyłam... Miałam oczy pełne łez. Dziękuję Ci za te wiersze. Są jak perełki. Energia, którą ze sobą niosą, naprawdę porusza... Pamiętam takie zajęcia z Leszkiem Kolankiewiczem, na których dyskutowaliśmy temat: "Jak rozpoznać dobrą sztukę?". Padały przeróżne pomysły jej zdefiniowania. W końcu po półtoragodzinnej dyskusji Kolankiewicz powiedział: nie ma definicji dobrej sztuki. Dobra sztuka, to taka, która nas poruszy, która dotknie w nas czegoś niedefiniowalnego, która nami wstrząśnie, wzruszy nas, doprowadzi do głębokiego uczucia - nieważne jakiego - radości, smutku, żalu, zaszokowania... Gdybym miała dzisiaj powiedzieć coś o Twoich wierszach - to tylko tyle, że jest w nich to coś, co dotyka do głębi. Mnie dotyka dwojako - przez uczucie i język. Pięknie piszesz, Bożenko. I nie wiem, co wzrusza mnie bardziej - to, o czym piszesz czy to, jak piszesz... Twój język jest piękny - soczysty, niebanalny, lekki…
Agnieszka J., filolog, specjalistka od marketingu


Są soczyste i kobiece, dowcipne i radosne. Jest w nich wszystko, co jest w Tobie w danej chwili i jest mi przyjemnie je czytać.
Ela Warchulska, lekarka, właścicielka ośrodka warsztatowego


Wiersze te przynoszą mi czasem natchnienie i inspirację, czasem naukę, a czasem po prostu wywołują uśmiech na mojej twarzy i dodają skrzydeł. Bożenka lekkością swojego pióra maluje przede mną wspaniałe obrazy, do których ciągle chcę wracać, cudowny świat, w którym chcę żyć i do którego dążyć. Ta poezja dla mnie, jako kobiety, jest szczególnie ważna. Czerpię z niej siłę i mądrość do stawania się kobietą świadomą siebie i otoczenia, do zjednoczenia z tym co najlepsze we mnie, do ukazania, jaka mogę być w rzeczywistym świecie i tego co mogę jeszcze zmienić. Głęboka mądrość kobieca i doświadczenie ujęte w wierszach pozwalają mi uwierzyć w lepsze jutro, przynosząc ukojenie, wsparcie na drodze ku miłości.

Wypatruję z ogromną niecierpliwością wydania tomiku w formie papierowej. Jakże wspaniałym momentem będzie wziąć do rąk tomik tych perełek i zabrać je ze sobą wszędzie, gdzie będę chciała. Myślę, że wiele innych osób podziela moje odczucia i tak jak mi tomik sprawi im  olbrzymią radość i będzie światełkiem na drodze w samorozwoju.
Anna Noińska, naturoteraputka


- Całe moje ciało kocha ten wiersz! Jest jak najlepsze lekarstwo dla mojej Kobiecości.... a pierwsza zwrotka.... dla mnie, ach, dla mnie…
- To coś jest we mnie… Pięknie piękne…
- …oniemiałam... otrzymałam odpowiedź na coś głębokiego we mnie... odpowiedź sama przyszła
- Cudowny, aż łezka mi się zakręciła…
- ‎...dosłownie wyszły z cienia takie piękne wspomnienia...i zalały mi oczy kolorami...dawnych przeźroczy...dziękuję
- cudny, prawdziwy, wchodzący w krwiobieg... Wiersz magiczny... prowadzi, głowę wyłącza... ciało kąpie się w energii... Dziękuję...
- ukołysana cudnie przez muzykę Twych słów…
- wnętrze subtelnych smaków i aromatów wonnych i delikatnych niczym powiew wiatru ...... Z zachwytem wczytana jestem...
- i znowu czytam, i znowu się wzruszam…
- przez ostatnie kilka dni ,,zafarmazoniłam" myślami i emocjami głos serca......Dzięki Twojemu wierszowi wróciła PEŁNIA...OBFITOŚĆ... JESTEM  jak Dąb!!!Od Twoich wierszy skrzydła mojego serca rosną do niebotycznych rozmiarów.....

 (różne kobiety o różnych wierszach)